Jean-Pierre Nsame został nowym piłkarzem Pogoni Szczecin! Kameruński napastnik związał się z naszym klubem roczną umową, z opcją jej przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Do Dumy Pomorza trafia jako wolny zawodnik, po wygaśnięciu umowy z Legią Warszawa.
Nsame przyszedł na świat 1 maja 1993 roku w Duali. Dysponuje bardzo dobrymi warunkami fizycznymi - mierzy 188 cm. Piłkarską karierę zaczynał we francuskim Angers SCO. Debiut w profesjonalnej piłce zaliczył w 2012 roku w Ligue 2. Nie zdołał jednak wywalczyć sobie stałego miejsca w składzie i był wypożyczany do niższych lig francuskich, m.in. do USJA Carquefou oraz Amiens SC.
Nowym trenerem Pogoni Szczecin został Óscar García! 53-letni szkoleniowiec z Hiszpanii związał się z naszym klubem 3-letnim kontraktem
Zatrudnienie Oscara Garcíi to kolejny ważny krok w realizacji ambitnej wizji rozwoju Pogoni Szczecin. Hiszpański trener wnosi do Klubu ogromne doświadczenie zdobyte w renomowanych klubach na całym świecie.
Nikolaos Botis został nowym piłkarzem Pogoni Szczecin! Grecki bramkarz związał się z Dumą Pomorza umową ważną do końca czerwca 2029 roku, z opcją jej przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.
Botis przyszedł na świat 31 marca 2004 roku w Larissie. Mierzy 196 cm. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Akademii PAOK-u FC, z której w 2020 roku trafił do Akademii jednego z największych klubów na świecie - Interu Mediolan. W barwach „Nerazzurri” nasz nowy bramkarz regularnie występował w rozgrywkach Primavery i UEFA Youth League. W sezonach 2021/22 i 2022/23 rozegrał łącznie 37 meczów w lidze młodzieżowej Primavera. Wraz z Interem zdobył mistrzostwo Primavery w sezonie 2021/22.
Thomas Thomasberg przestał pełnić obowiązki I trenera Pogoni Szczecin.
Thomasberg I trenerem Pogoni został we wrześniu 2025 roku. Od tamtej pory poprowadził Dumę Pomorza w 26 spotkaniach. Portowcy 11 z nich wygrali, 5 zremisowali i 10 przegrali. Wraz z naszym zespołem 51-letni szkoleniowiec poprzedni sezon zakończył na 9. miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
Poniżej oświadczenie Prezesa Alexa Haditaghiego zamieszczone na portalu X:
Niesamowite zwroty akcji miały miejsce w Szczecinie. Pogoń niemal przez cały mecz była drużyną lepszą od GKS-u Katowice. Wygrywała 1:0 i tym samym eliminowała śląską drużynę z gry w europejskich pucharach. Niestety, błąd Krzysztofa Kamińskiego oznaczał dla niego czerwoną kartkę. Między słupkami musiał go zastąpić zawodnik z pola, bo Portowcy wykorzystali limit zmian. Gości uszczęśliwił były piłkarz ekipy z Grodu Gryfa. A ten wynik promował do Europy właśnie przyjezdnych. Warszawianie mieli czego żałować.
Po bardzo emocjonującej końcówce Pogoń Szczecin utrzymała korzystny wynik, który pozwolił jej zachować ligowy byt. Portowcy po trafieniu rezerwowego obrońcy zwyciężyli najmniejszym możliwym rozmiarem. Tego nikt już nie będzie pamiętał, liczy się wynik końcowy. Mecz od początku przebiegał pod dyktando gości z Grodu Gryfa. Ekipa z Dolnego Śląska zagrała co najmniej dziwnie. Cofnęła się do głębokiej defensywy licząc na skuteczne kontry, ale tych praktycznie było. Po końcowej syrenie Alex Haditaghi wyraźnie odechtnął. Kibice chyba też. Więcej w relacji poniżej.
Pogoń Szczecin mogła i powinna wywieźć z Białegostoku 1 punkt. Niestety, w 91. minucie Portowcy stracili bramkę, która zdecydowała o końcowym rezultacie. Trzeba jednak oddać, że Jagiellonia po pierwszej części powinna zamknąć to spotkanie. Miała jednak swoje problemy przed zejściem do szatni, a także po zmianie stron. Ważny powrót zaliczył Kamil Grosicki, który po wyleczeniu kontuzji pojawił się na murawie na ostatnie 25 minut.
Trudno oglądało się to spotkanie w Szczecinie. Nie ma się jednak co dziwić. Walka o utrzymanie zawsze wiąże się z brzydką grą. Cel jest bowiem jeden, trzy punkty. Te ostatecznie stały się faktem Pogoni Szczecin. A wszystko załatwił spryt Filipa Cuicia. Najpierw tuż przed przerwą znalazł się tam, gdzie być powinien. Powtórzył po zmianie stron na kwadrans przed końcem. Dla Szczecinian oznaczało to jedno, awans aż na 8. miejsce i spokój przed starciem w Białymstoku. Portowcy spaść z PKO BP Ekstraklasy już nie powinni. Więcej w materiale poniżej.
|
|
|